Wielu rolnikom grozi, że nie będą mogli zbudować domu dla dzieci - alarmuje radna kaszubskich Łęczyc, krytykując projekt planu ogólnego. Wójt odpowiada, że gmina ma rezerwę na tereny mieszkaniowe na 80 lat i niektóre marzenia o budowie osiedli domów na polach mogą się nie spełnić.
Plany ogólne zastąpią dotychczasowe "Studia uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego", czyli dokument nadrzędny wobec bardziej szczegółowych miejscowych planów zagospodarowania.
Plan musi uchwalić każda gmina. Pierwotnie był na to czas do końca 2025 roku, potem termin został przedłużony do 31 sierpnia tego roku. Kto nie zdąży, straci możliwość przyjmowania nowych miejscowych planów zagospodarowania oraz "wuzetek", oczywiście do czasu wywiązania się z ustawowego obowiązku. Część gmin ciągle jeszcze nie uchwaliła planu, w niektórych toczą się spory o przyszłość i przeznaczenie gruntów.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY






