Wnioski o wydanie tzw. wuzetek są rozpatrywane w kolejności zgłoszeń, ale jest ich za dużo, by dotrzymać terminów - przyznaje i przeprasza Urząd Miasta w Częstochowie.

Częstochowa nie jest wyjątkiem. Zalew wnioskami o wydanie warunków zabudowy odnotowały samorządy w całej Polsce już w ubiegłym roku. Jest to związane z perspektywą wejścia w życie planu ogólnego. Ten podstawowy dokument planistyczny zastąpi, zgodnie z ustawą z lipca 2023 roku, studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. To dokument, który ma jasno określić, że tu budujemy bloki, tu domy, a tutaj, pod groźbą kar, zostawiamy zieleń.

Plany ogólne określą strefy planistyczne, intensywność, dopuszczalną powierzchnię i wysokość zabudowy. Ponadto wskazują minimalny udział powierzchni biologicznie czynnej, czyli terenu, gdzie rośnie i rozwija się roślinność oraz zatrzymywana jest woda. Zaliczają się do powierzchni biologicznie czynnej również powierzchnie tarasów, stropodachów, a także inne powierzchnie umożliwiające naturalny rozwój roślinności.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.