Szczecińscy radni przyjęli plan ogólny, najważniejszy dokument planistyczny, który określa, jak ma się rozwijać miasto. Część mieszkańców Podjuch i Wielgowa go nie akceptuje. W dyskusji czasami górę brały emocje.

Przyjęty na środowej (24 czerwca) sesji szczecińskiej rady miasta plan ogólny musi przygotować każda gmina w Polsce. Dokument zastąpi studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, czyli opracowania, które od lat kształtowały politykę przestrzenną samorządów. Studium było punktem wyjścia do bardziej szczegółowych miejscowych planów zagospodarowania.

Plan ogólny jest bardziej skomplikowany. Na przykład w jego ramach zostały wyznaczone dodatkowe elementy, takie jak: obszary uzupełnienia zabudowy (wyłącznie na tych terenach będzie można uzyskać decyzję o warunkach zabudowy) i obszary zabudowy śródmiejskiej (tereny przeznaczone pod zwartą, intensywną zabudowę mieszkaniową i usługową).

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny