Zawodnik Gromdy Adam C. ps. "Cycu" z dwójką znajomych brutalnie pobił we Wrocławiu parę z Ukrainy. Gromda od miesięcy wrzuca do sieci filmiki promujące walki na gołe pięści, wymierzone w Ukraińców i migrantów.

Dwóch barczystych mężczyzn siedzi przy wysokim barowym stoliku. Na blacie butelka wódki i dwa kieliszki. Ten gładko ogolony mówi: - Sporo tych lamusów i nierobów naleciało do Polski i nie mówię o inżynierach. Jak im się tak bardzo nudzi, to wynocha do siebie i walczyć za swój kraj.

- Trzeba zebrać chłopaków i się wyprostuje chochołów, bo im się popierdoliło w głowie - odpowiada jego kompan.

To film promocyjny, który 2 lipca został opublikowany przez organizację Gromda na YouTube. Klip opatrzony jest opisem: "Polska gościnność ma swoje granice – jest dla gości, nie dla pasożytów. Jeśli pomagasz komuś, a on w zamian cię kąsa, czas najwyższy pokazać mu drzwi. Niewdzięczników i tych co gloryfikują zbrodniarzy Polaków nikt tu trzymać nie będzie. Tym bardziej im pomagać. Koniec tolerancji dla jawnej bezczelności". Jeden z mężczyzn na nagraniu to Mariusz Grabowski, szef Gromdy.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.