Jeden z nich to Adam C. ps. Cycu, gangster z więzienną przeszłością, dziś bokser walczący na gołe pięści. Drugi to pseudokibic, walczący w MMA. "Wyborcza" poznała szczegóły zajścia.
O napadzie pod Żabką przy ulicy Okulickiego we Wrocławiu mówi cała Polska. W niedzielę, 26 lipca późnym wieczorem do sieci trafiło nagranie, wykonane przez świadka pobicia dziewczyny i chłopaka z Ukrainy. Widać jak trzech napastników bije i kopie mężczyznę. Padają ciosy w głowę. Powodem miała być narodowość obojga.
Szybko okazało się, że jeden z napastników to Adam C., bokser, związany z federacją Gromda, organizującą walki na gołe pięści. Według naszych informacji to wrocławski gangster, który ma za sobą odsiadkę w więzieniu. Znaleźliśmy nagranie wywiadu, jakiego udzielił dwa lata temu youtubowemu kanałowi zajmującemu się sportami walki. Po swojej pierwszej walce - przegranej – przyznaje, że trenował od dwóch miesięcy, bo wcześniej odsiedział dziesięcioletni wyrok.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny










