Sąd Okręgowy we Wrocławiu zdecydował o tymczasowym areszcie dla sprawców pobicia pary Ukraińców we Wrocławiu. Ich obrońcy przekonują jednak, by nie ferować wyroków, bo przebieg wydarzeń wyglądał inaczej niż się wydaje.

Do brutalnego ataku na parę Ukraińców doszło w niedzielę, 26 lipca, na ul. Okulickiego we Wrocławiu. Zdarzenie miało swój początek w sklepie Żabka. Jak relacjonowała poszkodowana Anastasia, miała ona zwrócić uwagę mężczyznom, którzy wepchnęli się przed nią w kolejkę, a wtedy oni zaczęli ją wyzywać. A po wyjściu zaatakowali jej partnera, Maksyma.

Kiedy zapytała napastników, za co, miała usłyszeć, że za akcent.

Anastasia zaczęła nagrywać atak telefonem, wtedy jeden z mężczyzn uderzył także ją. W trzech dalej bili i kopali jej partnera, który próbował się bronić paralizatorem.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.