Aktywiści z Miasto Jest Nasze chcą odwołania wiceministra sportu i turystyki Ireneusza Rasia w związku z ustawą o najmie krótkoterminowym. To reakcja na publikację Wirtualnej Polski, według której Raś przed wejściem do rządu posiadał trzy mikrokawalerki na wynajem.

W poniedziałek (27 lipca) aktywiści MJN zorganizowali na tzw. Placu Pięciu Rogów konferencję oraz happening. Przyczepili na słupie znak „strefa wolna od mieszkańców", by zwrócić uwagę na wzrost najmu krótkoterminowego w Śródmieściu Warszawy.

- W przeciągu ostatnich dwóch dekad spadła liczba mieszkańców Śródmieścia o ponad 28 proc. To najszybciej wyludniająca się dzielnica miasta. Jednym z powodów jest najem krótkoterminowy - powiedział członek MJN Mikołaj Olejnik.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny