Dwie gdańskie organizacje społeczne rozpoczęły zbiórkę podpisów pod petycją w sprawie najmu krótkoterminowego. Tłumaczą, że nowe przepisy przyjęte przez rząd nie dają miastom narzędzi potrzebnych do ochrony mieszkańców.
"Nie chodzi o to, by całkowicie pozbywać się turystyki z miasta, ale żeby znaleźć równowagę pomiędzy funkcją turystyczną a mieszkaniową. Ta pierwsza nie może «wysysać» z rynku mieszkań dla osób chcących mieszkać w naszym mieście na stałe w takiej skali, jak dzieje się to obecnie" - piszą do prezydent Aleksandry Dulkiewicz autorzy petycji ze Stowarzyszenia Kocham Gdańsk oraz Stowarzyszenia Społeczny Gdańsk - Miasto dla Ludzi.
Chcą, aby władze miasta wykorzystały swoje kontakty na szczeblu krajowym i przekonały parlamentarzystów do zmian w projekcie ustawy, który kilka dni temu przyjął rząd.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny









