Zdarzało mi, że pacjenci pytali, czy zarabiam 1,5 mln zł. Odpowiadałem, że praktyki, niestety, są nieodpłatne. Zwrócono mi uwagę, że skoro mówię "niestety", to znaczy, że bym chciał - opowiada Kazimierz, student kierunku lekarskiego na Uniwersytecie Warszawskim.
- Kiedy musiałam wybrać przedmioty rozszerzone do matury, wokół zarobków lekarzy nie było jeszcze tak dużych kontrowersji, choć zdecydowanie stanowiły dla mnie bodziec do myślenia o tym zawodzie. Na moją decyzję o wyborze studiów najmocniej wpłynęła perspektywa stabilności zawodowej i elastyczności - mówi Ania, która dostała się na kierunek lekarski na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.
Jest jedną z 3401 osób, które aplikowały na medycynę na WUM. Na trzech warszawskich uczelniach publicznych - WUM, UW i UKSW - o ok. 680 miejsc na tym kierunku ubiegało się w tym roku prawie 7,8 tys. kandydatów, a na dwóch z nich wskaźnik zainteresowania sięgnął 30 osób na miejsce.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny








