Jak tu pisać o "Będziesz wrzeszczeć", żeby nie zostać posądzonym o mansplaining? Jestem mężczyzną po pięćdziesiątce i zamierzam - między innymi - wspomnieć o tym, co mi się w tej książce nie podobało.
Zatem trudno, wypada się pogodzić z faktem, że łatwy ze mnie cel. Napiszę też, co mnie poruszyło, i dlaczego uważam, że to książka nie tylko dobra, ale w dodatku potrzebna.
„Będziesz wrzeszczeć" Magdaleny Czubaszek jopowiada o nielicznych kobietach współtworzących polską scenę muzyki alternatywnej lat osiemdziesiątych XX wieku oraz o nieobecnej większości.
Najpierw ponarzekam. Czytałem „Będziesz wrzeszczeć" Magdaleny Czubaszek z rosnącą irytacją, bo podtytuł „Dziewczyny na polskiej scenie alternatywnej lat 80." sprawił, że oczekiwałem czegoś innego.
kalendarium







