Radomska posłanka po rozłamie w Prawie i Sprawiedliwości żegna się z partią. "Chcecie mnie, kochani koledzy i koleżanki, usunąć z mojej jedynej partii, do jakiej należałam i należę" - napisała Anna Kwiecień.

- Jest nas 40 posłów, jeden senator oraz trzech europarlamentarzystów - powiedział były premier Mateusz Morawiecki po wystąpieniu Jarosława Kaczyńskiego, który obwieścił, że członkowie stowarzyszenia, którzy odmówili podpisania "lojalek", zostaną skreśleni z listy członków PiS.

- Zawsze byliśmy grupą, która na pierwszym miejscu stawiała nie tyle partię, co Polskę i sprawy ludzi. Dlatego nie mogliśmy się pogodzić z tym, żeby zmuszano nas do podpisania lojalki, która de facto nie pozwalała działać w takim formacie, jaki uzgodniliśmy raptem 2-3 miesiące temu - dodał Morawiecki. Obok niego, na konferencji stała radomska posłanka Anna Kwiecień.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny