"Obrzydliwy proceder". Ujawnili kulisy handlu zwłokami w Polsce

22 lipca 2026, 11:30

Publiczne szpitale przekazują swoje prosektoria w dzierżawę zakładom pogrzebowym - ustaliła Wirtualna Polska. Portal przekazał, że dzięki temu prywatne firmy jako pierwsze mają kontakt z rodzinami zmarłych.

Fot. pexels.com / Pavel Danilyuk

Z ustaleń WP wynika, że gdy rodziny zmarłych nie chcą korzystać z drogich usług narzucanych im zakładów, firmy stosują szantaż. Portal przekazał, że chodzi m.in. o opóźnianie wydania zwłok oraz niedbałe zszywanie ciał.Prezes Polskiego Stowarzyszenia Pogrzebowego: Handel zwłokami to rzecz powszechnaObowiązujące w Polsce przepisy zabraniają prowadzenia i reklamowania usług pogrzebowych na terenie szpitali. Wirtualna Polska opisała jeden ze sposobów obchodzenia prawa. Proceder ma polegać na tym, że pracownik prosektorium, zatrudniony na etacie szpitala, poleca nieoficjalnie dany zakład pogrzebowy rodzinie zmarłego i wykonuje na jego rzecz usługi, których zabraniają przepisy.