Decyzją Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy podejrzany o napaść na Alaksandrę Hierasimienię trafi do aresztu na trzy miesiące. Marcin N. przyznał się do ataku na Białorusinkę.
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota ustaliła, że Marcin N. pomiędzy 10 a 11 lipca był na terenie Dworca Autobusowego PKS Warszawa Zachodnia, gdzie miał napaść na trzy różne osoby w tym na byłą wicemistrzynię olimpijską w pływaniu, Alaksandrę Hierasimienię. Zdaniem śledczych mężczyzna uderzył Białorusinkę pięścią w głowę, kopnął ją w prawą łydkę oraz uderzył pięścią w twarz, w wyniku czego doznała obrażeń w postaci otwartej rany wargi i jamy ustnej.
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy 16 lipca uwzględnił wniosek prokuratora i zastosował wobec Marcina N. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Podejrzanemu grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Śledczy ustalili, że atak najprawdopodobniej nie miał ksenofobicznego podłoża. "W świetle zgromadzonych dowodów czyn na szkodę białoruskiej wicemistrzyni olimpijskiej w pływaniu, nie został popełniony przez podejrzanego z uwagi na przynależność narodową pokrzywdzonej" - poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Piotr Antoni Skiba.








