Marcin G. planował zginąć z rąk policjantów. Kupił maczetę. W napisanym po angielsku manifeście wracał do samotności, frustracji i poczucia krzywdy z czasów studiów na poznańskim UAM.
Lakoniczny komunikat prokuratury i policji informuje o zatrzymaniu 29-latka podejrzanego o przygotowywanie w Poznaniu masowego zabójstwa. Nie oddaje jednak skali zagrożenia ani powodów, dla których śledczy uznali, że działać trzeba natychmiast. Przebieg wydarzeń odtwarzamy na podstawie rozmów z uczestnikami akcji.
Jest poniedziałek 6 lipca. Po południu na portalu Wykop pojawia się krótki wpis. Jego autor zapowiada, że zabije dzieci w jednym z poznańskich przedszkoli i użyje do tego maczety. Dołącza ankietę, w której internauci mogą wskazać, które z trzech przedszkoli na Jeżycach powinno stać się celem ataku.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny








