Reprezentacja Anglii po raz kolejny musi odłożyć marzenia o zdobyciu mistrzostwa świata. Porażka 1:2 z Argentyną w półfinale oznacza, że na drugi tytuł w historii Anglicy będą czekać co najmniej kolejne cztery lata. Ostatni raz mundial wygrali w 1966 roku. Po końcowym gwizdku nie gryzł się w język Michael Owen, który skrytykował sposób gry swojej reprezentacji.
Fot. REUTERS/Paul Childs
W pierwszej części rywalizacji Anglii z Argentyną goli nie oglądaliśmy, a początek drugiej połowy półfinału ułożył się dla Anglików znakomicie. Anthony Gordon otworzył wynik spotkania w 55. minucie i wydawało się, że zespół jest na dobrej drodze do awansu do finału. Zamiast jednak pójść za ciosem, Anglia wycofała się i skupiła niemal wyłącznie na obronie korzystnego rezultatu. Takie podejście zemściło się.
Zobacz wideo
Michael Owen: Jesteśmy lepsi od Argentyny











