Argentyna zagra z Hiszpanią o mistrzostwo świata. Albicelestes pokonali Anglię 2:1, odwracając losy tego meczu. Szeroko nt. tego spotkania w social mediach rozpisywał się Iker Casillas, który skrytykował podejście Anglików. On już wie, kto wygra tegoroczny mundial.

Fot. REUTERS/Dylan Martinez

Poznaliśmy już wszystkich finalistów tegorocznego mundialu. Do Hiszpanii dołączyła Argentyna, która odwróciła losy spotkania z Anglią i zatriumfowała 2:1, mimo iż długo przegrywała 0:1. "To był mecz z dwiema różnymi połowami - brzydką pierwszą i przepiękną drugą. Obiema kipiącymi od emocji. Było ich tyle, że gdy mecz się skończył, niemal wszyscy płakali - Anglicy ze smutku i złości, a u Argentyńczyków radość mieszała się z ulgą, satysfakcją i spełnieniem. Ale nawet nie sposób tych wszystkich emocji nazwać. Patrząc na Argentyńczyków, pewne jest tylko to, że wyszarpane zwycięstwo smakuje najlepiej. Szczególnie wyszarpane z rąk Anglików" - opisywał na łamach Sport.pl nasz wysłannik - Dawid Szymczak.

Zobacz wideo Mundial. Co się je na stadionach i za ile

Casillas zna już zwycięzcę finału mundialu 2026