W porównaniu z Dolnym Śląskiem rzadko wspominamy ofiary zbrodni wołyńskiej - mówi Wiesław Ratajczak z PiS. - W wielu elementach to jest apel antyukraiński - odpowiada wicemarszałek Jacek Bogusławski z KO.
Kolejny miesiąc z rzędu radni sejmiku województwa wielkopolskiego spierali się o rzeczy niezwiązane z bieżącą działalnością samorządu. Była już gorąca debata światopoglądowa o kontrowersyjną wystawę memów w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. Kłócono się też o wyprowadzenie flag ukraińskich z urzędu marszałkowskiego, czego zażądał radny PiS Adam Bogrycewicz.
Na ostatniej sesji przed wakacjami - w poniedziałek, 13 lipca - radni nie mogli dojść do porozumienia w sprawie apelu z okazji Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa, dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny















