Ukraińskie media informują o polskich obchodach zbrodni wołyńskiej, ukraińscy politycy zachowują milczenie, a mieszkańcy Kijowa otrząsają się po nocnym rosyjskim ataku.

Korespondencja z Kijowa

W sobotę (11.07) ukraińskie media informując o 83. rocznicy zbrodni wołyńskiej, zwróciły uwagę na deklarację premiera Polski Donalda Tuska, który złożył obietnicę budowy Muru Pamięci, z nazwiskami „wszystkich zidentyfikowanych ofiar wojen XX wieku w Ukrainie, w tym zbrodni wołyńskiej".

Cytowano jego słowa o tym, że „odpowiedzią na nacjonalizm nie może być więcej nacjonalizmu. Pamięć i prawda muszą nam pomóc w budowie lepszej przyszłości, bez nienawiści i bez pogardy". Nie umknęły też słowa o wspólnej odpowiedzialności Polski, Ukrainy, Europy „za naszą przyszłość i bezpieczeństwo naszych dzieci i wnuków" i potrzebie solidarności wobec zagrożeń, która powinna bazować na „fundamencie prawdy".

Agata Żelazowska dla Klubu "Wyborczej"