Lekarze rozpętali burzę w sieci. Bronią milionowych pensji. "Niech wyjeżdża z Polski"

13 lipca 2026, 08:56

Znany lekarz Bartosz Fiałek uważa, że po wprowadzeniu limitu wynagrodzeń chirurg w ciągu dnia zoperuje tylko jeden pęcherzyk zamiast czterech. "Po co więcej? Większe ryzyko, a wynagrodzenie takie samo" - ocenił. Inna lekarka oceniła, że stawka 240 zł brutto za godzinę "to kpina".

Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Ministerstwo Zdrowia chce ukrócić gigantyczne pensje medyków. W tym celu resort zapowiada wielką reformę. Zaproponowano m.in. przyjęcie maksymalnego poziomu wynagrodzeń na poziomie 240 zł brutto za godzinę. Jednak część lekarzy nie jest zadowolona z tego pomysłu.