Wołodymyr Zełenski w związku z 83. rocznicą zbrodni wołyńskiej opublikował przesłanie do Polaków. Informuje w nim o trwających ekshumacjach polskich ofiar i podkreśla, że "Ukraina i Polska stoją w obliczu wspólnego zagrożenia", jakim jest Rosja.
"Każdego roku tego dnia Polska i Ukraina czczą pamięć osób - cywilów - poległych na Wołyniu podczas II wojny światowej" - napisał w sobotę Wołodymyr Zełenski w serwisie X. Podkreślił także, że ukraińscy i polscy przedstawiciele wzięli udział we wspólnej modlitwie zarówno w Ukrainie, jak i Polsce.
"Ukraina dokłada wszelkich starań, aby rzetelnie ustalić fakty dotyczące poległych w tamtych latach. Trwają poszukiwania na terenach dawnych wsi i miejsc pochówku. Ukraina jest zdecydowana przyspieszyć ten proces" - napisał ukraiński prezydent. Zaznaczył też, że za dwa dni rozpoczną się prace ekshumacyjne w miejscowości Wola Ostrowiecka i Ostrówki. "Potrzebujemy pełnej prawdy i chrześcijańskiego upamiętnienia ofiar" - wskazał Zełenski.
Na koniec polityk przestrzegł przed Rosją. "Musimy jednak również pamiętać, że dziś, w naszych czasach, Ukraina i Polska stoją w obliczu wspólnego zagrożenia, które jest śmiertelnym zagrożeniem dla naszej niepodległości, dla obu naszych państw, dla każdego miasta i każdej wsi. Tym zagrożeniem jest Rosja. Mówiąc o przeszłości, nie możemy wątpić w przyszłość naszych narodów - przyszłość Ukrainy, Polski i przyszłość całej Europy" - napisał Zełenski.














