11 lipca 2026, 12:21
Wicepremier mówił na Wołyniu o prawdzie, upamiętnieniu i przebaczeniu. - To jest nasz obowiązek wobec minionych pokoleń. Na nic im się zda nasza łza, rozpacz, nasze cierpienie, jeżeli nie będzie tych elementów, które muszą następować po sobie z finałem, jakim jest zawsze przebaczenie - powiedział Kosiniak-Kamysz.
Ministerstwo Obrony Narodowej
Władysław Kosiniak-Kamysz w 83. rocznicę Krwawej Niedzieli udał się do Ołyki w obwodzie wołyńskim, aby oddać hołd ofiarom ukraińskich nacjonalistów. Szef MON wskazał, że biskup łucki Witalij Skomarowski od lat organizuje tam uroczystości żałobne. "Nasze myśli i modlitwy będą ze wszystkimi, którzy zginęli tylko dlatego, że byli Polakami. Nie o zemstę, lecz o pamięć i prawdę wołają ofiary" - napisał w piątek minister.
Zobacz wideo Kryzys w relacjach z Ukrainą. Tusk: Tłumaczyłem Zełenskiemu długo...











