Ostatniego ćwierćfinalistę tegorocznego mundialu wyłonił mecz Argentyny ze Szwajcarią. Faworyt był jeden: obecni mistrzowie świata. Już w 10. minucie prowadzili 1:0, za sprawą bramki zdobytej przez Alexisa Mac Allistera, ale później długo nie mogli po raz kolejny pokonać Gregora Kobela. Nie stwarzali do tego zresztą zbyt dogodnych okazji.
Zobacz wideo
Taki obrót spraw wykorzystali Szwajcarzy. W 65. minucie Emiliano Martinez wprawdzie zdołał zatrzymać strzał Dana Ndoye, lecz dwie minuty później musiał już skapitulować. Ndoye zrehabilitował się i trafił do siatki po podaniu otrzymanym od Ricardo Rodrigueza. Kilkadziesiąt sekund po tym golu podopieczni Murata Yakina jednak znów zjechali windą z nieba do piekła.
Embolo chciał oszukać sędziego. Po interwencji VAR-u wyleciał z boiska
Była 69. minuta gry. Leandro Paredes został ukarany przez sędziego Joao Pinheiro żółtą kartką za faul na Breelu Embolo. Z tym że faulu wcale nie było, co wyłapali sędziowie VAR. Portugalczyk po obejrzeniu tej sytuacji musiał zgodzić się z kolegami z zespołu sędziowskiego. Embolo faktycznie przewrócił się bez kontaktu z rywalem.















