Uczeni badali dwie grupy wilków przez dwa lata. Co roku drapieżniki zjadały raptem kilka sztuk bydła, tymczasem w Kalifornii pasą się ich miliony.
Tępione przez ludzi przez sporą część XX wieku (nawet w parkach narodowych!) wilki zniknęły na większości terytorium Stanów Zjednoczonych. Dopiero ich umieszczenie na liście gatunków zagrożonych pozwoliło zacząć powoli odwracać ten proces. Przełomem była reintrodukcja w Yellowstone w połowie lat 90., uznana za jeden z największych sukcesów ochrony przyrody w USA (o czym więcej w tekście poniżej).
Wilki zaczynają wracać i zajmują przede wszystkim tereny górskie. Od czasu wytępienia tych majestatycznych drapieżników, krajobraz mocno się jednak zmienił, głównie za sprawą hodowców bydła, którzy na terenach zajmowanych niegdyś przez wilki prowadzą dziś wypas.
skrót wydarzeń dnia
kalendarium










