Egipt odpadł z mistrzostw świata na etapie 1/8 finału po porażce 2:3 z Argentyną, mimo że przez długi czas prowadził 2:0. W 58. minucie sędziowie nie uznali gola Mostafy Ziko ze względu na faul na Lisandro Martinezie. Do tej sprawy odniósł się Zbigniew Boniek. "Brak słów" - czytamy we wpisie byłego prezesa PZPN.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl
Reprezentacja Egiptu miała niepowtarzalną szansę, by awansować do ćwierćfinału mistrzostw świata. Zespół Hossama Hassana wygrywał 2:0 po bramkach Yassera Ibrahima i Mostafy Ziko, ale ostatecznie przegrał 2:3 z Argentyną. Egipcjanie byli wściekli na decyzje sędziego Francoisa Letexiera, który w samej końcówce spotkania nie przyznał rzutu karnego za faul Juliana Alvareza na Mohamedzie Salahu. - Nie chcę skończyć z wysoką grzywną od FIFA, im mniej o tym powiem, tym lepiej - mówił Salah w rozmowach z dziennikarzami.
Zobacz wideo
Boniek reaguje na nieuznanego gola Egiptu. "Gdyby to spotkało USA"
















