Egipt mimo dwubramkowego prowadzenia przegrał z Argentyną 2:3 i pożegnał się z mistrzostwami świata. W trakcie spotkania nie brakowało żywiołowych reakcji trenera "Faraonów", Hossama Hassana. W pewnym momencie selekcjoner wykonał w stronę sędziego gest, informujący o rasizmie ze strony rywali. Hassan grzmiał też po meczu, stwierdzając wprost, że starcie z mistrzami świata "było ustawione".

Fot. REUTERS/Paul Childs

Reprezentacja Egiptu była o krok od awansu do ćwierćfinału mistrzostw świata. "Faraonowie" prowadzili już 2:0 z Argentyną. Wówczas do pracy wzięli się jednak mistrzowie świata, którzy odrobili straty i zameldowali się w 1/4 finału turnieju.

Zobacz wideo

Hassan oskarżył Argentyńczyków o rasizm