8 lipca 2026, 09:47

- Każda rakieta, każdy pocisk przekazany Ukraina zmniejsza potencjał bojowy Rosji i daje nam bezpieczeństwo - podkreślał w środę w Radiu ZET gen. dyw. Roman Polko. - My naprawdę musimy zrozumieć, że nie możemy patrzeć na kwestie bezpieczeństwa z perspektywy czubka własnego nosa - zaznaczył.

Fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Wyborcza.pl

- Na Kremlu się cieszą, ponieważ jest realizowana doktryna wojny buntowniczej, polegającej na budowaniu i eskalowaniu konfliktu i ten konflikt eskaluje. Polska, zamiast działać razem ze wszystkimi partnerami, chociażby z Ukrainą w imię własnego bezpieczeństwa, w tej chwili prowadzi wewnętrzną walkę, nie wiadomo właściwie o co - tak o politycznej dyskusji wokół przekazywania pocisków rakietowych do systemu Patriot mówił w środę w Radiu ZET gen. dyw. Roman Polko, były pełniący obowiązki szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Jak dodał gen. Polko, "nawet komunikat premiera Kosiniaka-Kamysza jest sprzeczny sam w sobie". - Z jednej strony mówi, że to bardzo dobrze, że pomagamy Ukrainie, ale z drugiej strony mówi, że "my nie pomagaliśmy tak dużo, jak wy [rząd PiS - red.], bo myśmy dali 10 proc. tej pomocy, a wy 90 proc." - zaznaczył rozmówca Radia ZET.