7 lipca 2026, 14:41
- To marginalna część naszych zasobów, która w żaden sposób nie rzutuje na bezpieczeństwo państwa - tak o przekazaniu pocisków Patriot Ukrainie mówił wiceszef MON Cezary Tomczyk (KO). Polityk podkreślał, że o sprawie kilkukrotnie informowani byli współpracownicy prezydenta Karola Nawrockiego.
Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl
- 17 lutego oraz 24 marca na Komitecie Rady Ministrów ds. Bezpieczeństwa Narodowego w obecności przedstawicieli Biura Bezpieczeństwa Narodowego została przekazana informacja, która mówiła o donacjach na rzecz Ukrainy - mówił we wtorek w Sejmie wiceszef MON Cezary Tomczyk.
- Ale co najważniejsze, 9 kwietnia szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, pan generał Stróżyk, w obszernym 16-stronicowym piśmie, poinformował szefa Kancelarii Prezydenta, pana Zbigniewa Boguckiego o wszystkich szczegółach, które dotyczą przekazania tych kilku rakiet Patriot do Ukrainy, wraz z całą informacją, która temu towarzyszyła - dodał Tomczyk.
















