Kosiniak-Kamysz komentuje donacje dla Ukrainy. Wśród przekazanych środków były pociski do systemu Patriot
6 lipca 2026, 17:08
Nie robimy tego, bo w jakikolwiek sposób zostaliśmy przyłapani na czymś. Robimy to, bo jesteśmy z tego dumni, bo warto się też tym pochwalić i pokazać, jaka pomoc dla Ukrainy jest realizowana - zaznaczył szef MON Kosiniak-Kamysz, wyliczając donacje wojskowe Polski dla Ukrainy.
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
Podczas poniedziałkowej (6 lipca) konferencji prasowej Kosiniak-Kamysz zaprzeczył twierdzeniom, że sprzęt, który Polska przekazywała Ukrainie od rozpoczęcia pełnoskalowej agresji Rosji na ten kraj, nie był używany przez polskie wojsko. - Niektórzy próbują przedstawiać, że to był tylko sprzęt postradziecki, niepotrzebny, nieużywany. Nie ma takiego sprzętu, który jest nieużywany, bo nawet czołgi w tej starszej wersji T-72 czy PT-91 wciąż są używane i służą do szkolenia naszych żołnierzy - zaznaczył szef MON.














