Przez dekady wojsko i obronność były świętością wyłączoną z walki o władzę. Partie potrafiły zachować minimalny instynkt państwowy. Dzisiaj te hamulce puściły. Armia i tajemnice militarne stały się paliwem przedwyborczych kłótni. Fatalny znak naszych czasów.
Gen. Bogusław Pacek*: Istnieją tematy, o których należy rozmawiać wyłącznie w gronie osób dysponujących certyfikatami dostępu do informacji niejawnych. To niepokojące, że coraz bardziej skomplikowana sytuacja polityczna w kraju zmusiła rząd do publicznego poruszenia tak wrażliwych tematów wojskowych.
Choć polskie społeczeństwo od początku konfliktu było świadome ogromu wsparcia dla Ukrainy - do opinii publicznej trafiały przecież doniesienia o przekazaniu czołgów, Rosomaków, Krabów czy komponentów lotniczych - obecna sytuacja ma zupełnie inny charakter. Pokazanie wszystkiego czarno na białym, to zmiana dotychczasowych reguł.
skrót wydarzeń dnia
kalendarium








