7 lipca 2026, 13:49

Kolejna afera o mural tym razem wybuchła w Krakowie. Właściciel antykwariatu w zabytkowym budynku przy ulicy Kościuszki nie chce, by jego miejsce pracy zdobił wygany projekt. Sprzeciw podpisało już ponad 100 mieszkańców miasta.

Fot. Konrad Kozłowski / Agencja Wyborcza.pl / Kraków PL / Facebook

Murale jeszcze kilknaście lat temu były ciekawym pomysłem na ozdabianie budynków i wspieranie sztuki. Przez lata trend jednak ewoluował i został wyeksploatowany przez agencje reklamowe do promowania produktów wielkich korporacji, a nawet polityków podczas kampanii wyborczych. Murali zrobiło się zbyt dużo, a ich funkcja coraz rzadziej różni się od tej, którą spełniają bilbordy. Inny problem to jakość niektórych naściennych dzieł, szczególnie tych, które mają upamiętniać znane osobistości.

Mieszkańcy Krakowa nie chcą muralu na zabytkowym budynku. Protestują przeciw projektowi