Potężne cięgi zebrało Muzeum Sztuki Nowoczesnej za olbrzymią reklamę na szczycie budynku w Alejach Jerozolimskich 42. Kamienica ta stoi w eksponowym punkcie Warszawy i figuruje w gminnej ewidencji zabytków. MSN przyznaje, że popełniło błąd.

Sprawę nagłośnili Pogromcy Reklamozy, społeczność aktywistów walczących z nielegalnymi i szpecącymi reklamami w przestrzeni publicznej.

"Miasto Stołeczne Warszawa zamiast walczyć z pato-reklamozą, to ją finansuje. Muzeum Sztuki Nowoczesnej postanowiło się zareklamować na budynku w gminnej ewidencji zabytków. Zero smaku, zero poczucia estetyki, zero przyzwoitości (...)" - napisali na Facebooku. Komentarz zilustrowali zdjęciem socrealistycznego budynku w Alejach Jerozolimskich 42, na którym niczym wielka narośl wyrasta niebiesko-zielona reklama.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny