Do akcji skierowano 20 pojazdów straży pożarnej. Służby apelują do mieszkańców, by nie otwierali okien i nie wychodzili z domów ze względu na niebezpieczne dymy powstające podczas pożaru.

Przed godzinną 19 pożar opanowano. Aktualnie trwają prace rozbiórkowe oraz dogaszanie pogorzeliska. TVP Info zwraca jednak uwagę, że incydent stwarzał wielkie zagrożenie. "Strażacy musieli przez cały czas polewać pianą zbiornik mieszczący ponad 20 tys. litrów oleju napędowego. Gdyby doszło do jego eksplozji, jej skutki byłyby porównywalne do wybuchu potężnej bomby" - czytamy.

Zobacz wideo

Strażacy gaszą duży pożar składowiska odpadów w Chorzowie

Jedna osoba poszkodowanaPożar wybuchł w sobotę po południu w hali przy ul. Orkana w Mszanie Dolnej w powiecie limanowskim. Kpt. Hubert Ciepły z Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Krakowie potwierdza w rozmowie z Gazeta.pl, że pożar objął halę i do walki z nim zadysponowano duże środki.Według informacji przekazanych przez służby ucierpiała jedna osoba. Na miejsce ściągane są kolejne zastępy straży pożarnej. W rejonie akcji mogą występować utrudnienia w ruchu.Ponad 100 strażaków walczyło z ogniemJak przekazał kpt. Hubert Ciepły, rzecznik małopolskiej straży pożarnej, hala ma około 40 na 20 metrów. W jej bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się stacja diagnostyczna pojazdów oraz zakład stolarski.