Gra toczy się o możliwość wystartowania liderki francuskiej skrajnej prawicy w przyszłorocznych wyborach prezydenckich.
Sąd apelacyjny w Paryżu rozpatrzy dziś odwołanie Marine Le Pen, liderki Zjednoczenia Narodowego, od wyroku sądu z marca 2025 roku, który uznał, że zarówno ona, jak i ośmioro byłych europosłów jej partii oraz 12 asystentów, sprzeniewierzyli fundusze publiczne. Chodzi o 6,8 mln euro ze środków Parlamentu Europejskiego. Według prokuratury partia w latach 2004-2016 wykorzystywała fundusze przeznaczone na asystentów europosłów do finansowania własnej działalności i zatrudniania osób pracujących faktycznie dla partii, a nie dla Parlamentu Europejskiego.
skrót wydarzeń dnia
kalendarium
quizy Wyborczej










