Do prokuratury na Pradze wpłynęło nowe zawiadomienie o przestępstwie w ZGN na warszawskim Targówku. Kolejny przekręt miał polegać na tym, że inspektorzy zatwierdzali remonty, które się nie odbyły. A ZGN słono za nie płacił.
To kolejna odsłona afery, która wybuchła w czerwcu zeszłego roku. Policjanci pod nadzorem praskiej prokuratury weszli do siedziby Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami na warszawskim Targówku i do mieszkań jego pracowników.
Wśród zatrzymanych był m.in. Stefan Ł., wieloletni dyrektor ZGN, a także kilku szefów firm budowlanych, które świadczyły usługi dla zakładu. Prokuratura zarzuca im, że od stycznia 2022 roku do grudnia 2023 roku urzędnicy przyjmowali korzyści majątkowe o znacznej wartości w związku z pełnieniem funkcji publicznych, a przedsiębiorcom wręczanie korzyści majątkowych osobom pełniącym funkcje publiczne. Łączna wartość przyjętych łapówek wynosi nie mniej niż 450 tys. zł.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny










