To mój największy problem z PKP IC. Za każdym razem ta sama panika

5 lipca 2026, 07:00

Ponad 50 podróży pociągiem i przejechane 7 tys. km - z takim wynikiem zakończyłem poprzedni rok. Gdy tylko mogę, wybieram pociąg. W rozmowach towarzyskich oficjalnie deklaruję się jako MiKol (miłośnik kolei). Jest jednak pewna rzecz, która w poruszaniu się pociągami regularnie mnie denerwuje.

Fot. Cezary Aszkielowicz / Agencja Wyborcza.pl // KOLEO

Nie chcesz jechać na wakacje samochodem? Wybierz pociąg i rower. To dobre dla środowiska i zdrowia. Trzymam się tej zasady od lat, mimo że PKP Intercity mi tego nie ułatwia. Kupienie biletu na rower w sezonie letnim (zwłaszcza nad polskie morze) jest piekielnie trudne. Spontaniczna decyzja o takim wyjeździe jest praktycznie niemożliwa.