Chcieliśmy się dowiedzieć, na co idą nasze pieniądze. Fundusz remontowy był coraz droższy, a słyszeliśmy, że nas nie powinno to interesować - mówią mieszkańcy słynnego "młotka" przy Smolnej. Zawzięli się i po 19 latach obalili prezesa spółdzielni.
W słynnym "Młotku" przy Smolnej 8 mieszkańcy dokonali przewrotu. Po 19 latach obalili prezesa spółdzielni i zmienili radę nadzorczą. Spotykam się z nimi w budynku. Dziś panuje tam atmosfera triumfu, ale też niepokoju, bo poprzedni zarząd pozostawił po sobie sporo spraw do wyjaśnienia. - Gdy odwołaliśmy prezesa na walnym zgromadzeniu, to po prostu wstał i wyszedł. Ktoś za nim pobiegł, by poprosić o klucze do biura. Powiedział, że przekaże je następnemu zarządowi - relacjonuje Joanna Maklakiewicz, mieszkanka Smolnej 8 i przewodnicząca nowej rady nadzorczej.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny
z sądu







