Pokaz fajerwerków podczas tegorocznego Kupalle w Białowieży wywołuje protest mieszkańców, przyrodników i dyrekcji Białowieskiego Parku Narodowego. "To jest skandal, szalony, nieodpowiedzialny pomysł" - mówią o widowisku zaplanowanym w puszczy.

Czy w stolicy Puszczy Białowieskiej powinny wybuchać fajerwerki? Kilkuminutowy pokaz zaplanowany podczas tegorocznego święta Kupalle podzielił lokalną społeczność. Organizatorzy powołują się na wieloletnią tradycję, ale przyrodnicy i mieszkańcy pytają, jak można organizować widowisko pirotechniczne tuż obok jednego z najcenniejszych lasów Europy i kilka kilometrów od granicy, gdzie od lat trwa kryzys migracyjny.

Kupalle (znane też jako Noc Kupały) to słowiańskie święto przyrody, związane z letnim przesileniem i kultem trzech żywiołów: wody, ognia i wiatru - odpowiednik Nocy Świętojańskiej. Po raz 42. Kupalle organizowane jest w Białowieży, położonej w podlaskim powiecie hajnowskim przy granicy polsko-białoruskiej, gdzie wciąż trwa kryzys migracyjny i pilnują jej liczni żołnierze oraz strażnicy graniczni.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.