Jesteśmy zbyt zmęczeni na sport, na seks, nawet na rozmowy z bliskim. "Jakby ktoś mnie odłączył od prądu"
Tekst ukazał się 25.04.25 w Magazynie Wyborczej
„Wracam z pracy i nie jestem w stanie już nic zrobić", „Mogłabym spać cały tydzień", „Nie mam na nic siły", „Jakby ktoś mnie odłączył od prądu" - takie zdania słyszę ostatnio w odpowiedzi na pytanie: „Jak się masz?".
Jesteśmy zmęczeni. Zbyt zmęczeni na sport, na seks, spotkania z przyjaciółmi, nawet na rozmowy z bliskim. I nie jest to kwestia przedwiośnia.
Według zeszłorocznego raportu „Zmęczony jak Polak w pracy" często albo codziennie zmęczona jest niemal połowa pracodawców i pracowników – tak umysłowych, jak i fizycznych. Wyczerpani są nauczyciele, lekarze, pracownicy kultury, aktywiści. Pracujący w przemyśle i w usługach. Rodzice małych dzieci i nastolatków. Bezdzietni w związkach i single. Seniorzy i studenci. Coraz częściej również najmłodsi.






