Violette Leduc miała za sobą same okropne doświadczenia.
„Zjadłam właśnie kolację z brzydactwem" - Simone de Beauvoir w liście do swojego kochanka, amerykańskiego pisarza Nelsona Algrena, nie przebierała w słowach.
Był czerwiec 1947 roku, gdy pisała: "Spotkałyśmy Jeana Cocteau, który był bardzo miły. Brzydula jest raczej na pewno lesbijką, tak więc byłam jedyną heteroseksualistką w całym towarzystwie, co natchnęło mnie dość złośliwie. (…) To najbardziej interesująca kobieta, jaką znam".
skrót wydarzeń wtorku
kalendarium






