30 czerwca 2026, 19:57

34-letniej mieszkance Częstochowy grozi nawet pięć lat więzienia, a jej dzieci trafiły do placówki opiekuńczo-wychowawczej. Kobieta była nietrzeźwa, gdy jej 5-letni syn leżał na klatce schodowej ze złamaną nogą.

Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

Do zdarzenia doszło w niedzielę 28 czerwca w budynku przy ulicy Kilińskiego w Częstochowie. Przed godziną 2:00 sąsiadów zaniepokoił płacz pięcioletniego chłopca, który leżał na klatce i prosił o pomoc. Postanowili więc zawiadomić o sprawie policję.

Zobacz wideo