Na początku wakacji Polskie Linie Kolejowe ostrzegają już nie tylko przed wypadkami na przejazdach przez tory, ale też przed nowym zjawiskiem: - Nastolatki filmują jazdę na dachach pociągów albo na sprzęgach między wagonami. Są już ofiary śmiertelne trainsurfingu.

- Trainsurfing zaobserwowaliśmy w zeszłym roku w aglomeracji śląskiej, ostatnio to nowe zjawisko przeniosło się też do warszawskiego węzła kolejowego - mówił we wtorek 30 czerwca na Dworcu Zachodnim Włodzimierz Kiełczyński, dyrektor ds. bezpieczeństwa w rządowej spółce Polskie Linie Kolejowe.

Opowiadał, że młodzi ludzie, często nastolatki, próbują jeździć na sprzęgach wagonów, a nawet na dachach pociągów. Filmują to i chwalą się swoimi wyczynami w internecie. - Nie zdają sobie sprawy, że nie trzeba dotknięcia przewodów trakcyjnych, ale już każde zbliżenie się do nich grozi śmiertelnym porażeniem prądem o napięciu 3 tys. woltów. Apelujemy szczególnie do rodziców, żeby przemówili do rozsądku dzieciom, które w okresie wakacyjnym nudzą się i wychodzą na tereny kolejowe - mówił dyrektor Kiełczyński.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.