Metro Warszawskie w kolejnym miejscu koryguje trasę i lokalizację stacji na szykowanej do budowy czwartej linii. Po Białołęce i bielańskim Osiedlu Ruda przyszedł czas na Żoliborz. Znów mamy kolizję z ważnymi kolektorami na ścieki. Za to będą wygodniejsze przesiadki do pierwszej linii.

Czwarta linia metra w Warszawie budzi duże nadzieje na poprawę komunikacji. To także szansa na przyciągnięcie nowych pasażerów do transportu miejskiego, który - jak pisaliśmy - traci ich po pandemii. Paradoksalnie zwłaszcza w metrze. Mimo sukcesywnego wydłużania jego trasy na drugiej linii (pod koniec 2026 r. ma być oddany jej ostatni odcinek przez Chrzanów), odsetek przewozów pod ziemią w stolicy utrzymuje się na poziomie tylko 20 proc.

Na początku dekady ratusz zaczął przygotowania do budowy trzeciej linii na Gocław. Miałaby jednak krążyć w obrębie tylko jednej dzielnicy. Żeby dostać się do centrum, trzeba by się przesiadać. Dlatego prognozy ruchu są na tej trasie bardzo słabe, a wielomiliardowa inwestycja wywołuje kontrowersje, bo już teraz z wielu miejsc na Pradze Południe można sprawniej i bezpośrednio dojechać tramwajem.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.