W Gdańsku zakończyła się Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy. Udział w niej wzięło ponad 70 delegacji krajowych i tysiące gości, w tym przedstawiciele świata biznesu, organizacji międzynarodowych i NGO-sów.

Wybór Gdańska jako miejsca, gdzie będzie odbywać się tegoroczna, piąta edycja konferencji Ukraine Recovery Conference, nie był przypadkowy. Jak mówił premier Donald Tusk, miasto zniszczone niemal całkowicie podczas II wojny światowej stało się symbolem tego, że odbudowa po katastrofie jest możliwa.

Zdaniem Tuska podobna przyszłość czeka Ukrainę, która od ponad czterech lat odpiera rosyjską agresję.

– Ci z was, którzy już mogli pospacerować po Gdańsku, zobaczyli, czym jest cud odbudowy. To miejsce pokazuje, że taki cud jest możliwy, gdy ludzie naprawdę tego pragną, gdy potrafią wywalczyć pokój i są zdeterminowani, by czynić dobro – mówił premier.

Przypomniał, że historyczna część miasta została zniszczona niemal w stu procentach, a mimo to udało się przywrócić jego charakter. – Gdańsk został podniesiony z gruzów i stał się przykładem wyjątkowej rekonstrukcji – nie tylko architektonicznej. Udało się przywrócić ducha tego miasta. To samo czeka Ukrainę – podkreślił.