Dochodzimy do paradoksu: wielu autorów tak mocno angażuje się w promocję w sieci, że zaczyna im brakować czasu na pisanie. I kolejne książki są coraz gorsze - mówi Ian Rankin, który swój cykl o Johnie Rebusie, policjancie z Edynburga, pisze od 40 lat.

Robert Ziębiński: - Tytuły powieści z twojego cyklu o Johnie Rebusie pochodzą od znanych piosenek, a główny bohater to maniakalny fan muzyki. Muszę więc zacząć od pytania oczywistego dla kogoś, kto czytał twoje powieści - kto jest lepszy, Rory Gallagher czy Van Morrison?

Sir Ian Rankin: - Oczywiście Van Morrison. To mój ukochany muzyk, bez którego Rebus nie byłby tym, kim jest. Wiesz, kto jest największym, obok mnie, fanem Van Morrisona pośród pisarzy? Kazuo Ishiguro.