- Będzie ciężko. Spodziewam się trudnego spotkania i wiem, że muszę w nim pokazać swoją najlepszą grę - tak Maja Chwalińska wypowiedziała się o nadchodzącym meczu pierwszej rundy Wimbledonu. Czy Polce uda się sprawić sensację w Londynie? Złożyła jasną deklarację.
Fot. REUTERS/Guglielmo Mangiapane
- Maja Chwalińska świetnie gra na trawie. Widziałem ją. To dziewczyna, która ma do tego naturalny talent. Ma "miękką" rękę i nogi, jest leworęczna. Może zrobić furorę na trawie - ocenił Tomasz Tomaszewski. - Wiem, że Maja lubi trawę i czuje się tam dobrze - dodawał Piotr Sierzputowski. Czy Polka jest w stanie sprawić drugą sensację z rzędu i tym razem zaskoczyć rywalki na trawie? Jak dotąd jej najlepszym wynikiem była druga runda Wimbledonu.
Zobacz wideo Alan Ważny o eliminacjach Enea Poznań Open 2026: Zagrałem bardziej agresywnie
Maja Chwalińska nie owija w bawełnę przed Wimbledonem. "Muszę się dostosować"







