Dyskryminacja z powodu mojego pochodzenia etnicznego oraz języka, na który tłumaczę jest haniebna. A łączenie nazwisk tłumaczy ze zbrodniami wojennymi Rosji to zwyczajna niegodziwość.

Wyborcza to Wy. Piszcie: listy@wyborcza.pl

Debata zaczęła się od listu Nikity Kuznetsova, którego nie zaproszono na VI Światowy Kongres Tłumaczy Literatury Polskiej w Krakowie: Z siedmiu wybitnych, najbardziej zasłużonych i aktywnych tłumaczy literatury polskiej na język rosyjski, z którymi osobiście się kontaktowałem, zaproszenia nie otrzymał ani jeden. Opublikowaliśmy tekst poparcia Grzegorza Przebindy: Zagrożona 'republika literatury' - wspólnota autorów i tłumaczy istniejąca ponad granicami państw, a także odpowiedź kierownictwa Instytutu Książki: Instytut Książki do tłumacza polskiej literatury na rosyjski: język nie jest neutralnym narzędziem komunikacji

Poniżej list Nikity Kuznetsova do osób, które go wspierają.

Szanowni Państwo, Drodzy Koledzy i Przyjaciele,