Reprezezentacja Iranu przeżywa podczas mundialu trudne chwile. Amerykanie źle traktują tę drużynę. Ekipa z Azji musiała zmienić nawet bazę treningową i przenieść się do Meksyku. Przed ostatnim meczem grupowym Iran może liczyć na lekkie złagodzenie restrykcji.
Fot. DANIEL COLE / REUTERS
Trwa konflikt zbrojny pomiędzy USA a Iranem, co sprawia, że Amerykanie w specyficzny sposób traktują Irańczyków. Wystarczy wspomnieć, że drużyna prowadzona przez Amira Ghalenoeiego stacjonuje w meksykańskiej Tijuanie i co mecz musi przekraczać granicę. Do tego dochodzą problemy organizacyjne i kłopoty z wizami. Iran spędza w Stanach Zjednoczonych bardzo mało czasu, co utrudnia przygotowanie do meczów. Nie dziwi, że selekcjoner na konferencji prasowej po ostatnim spotkaniu z Belgią (0:0) był mocno wzburzony.
Zobacz wideo
Złagodzono restrykcje wobec Iranu. "Ogólne środki bezpieczeństwa pozostają bez zmian"









