Strażnicy rewolucji natychmiast kierują dziewczynę na badania, by sprawdzić jej "czystość". Lekarka każe jej rozchylić nogi i kieruje światło lampy w stronę miejsc intymnych. "Coś już tu było" - orzeka chłodno.
Sanaz zostaje schwytana. Zhańbiła honor rodziny — ośmieliła się wejść w nielegalny związek z mężczyzną. Takie „przestępstwo" nie może ujść płazem w radykalizującym się państwie. Strażnicy rewolucji natychmiast kierują dziewczynę na badania, by sprawdzić jej „czystość". Lekarka każe jej rozchylić nogi i kieruje światło lampy w stronę miejsc intymnych. „Coś już tu było" — orzeka chłodno. Dziewczyna wpada w panikę — wie, że za takie wykroczenie grożą surowe konsekwencje. Zostaje skazana na karę chłosty.
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.







