23 czerwca 2026, 08:30
Właściciele stoiska z truskawkami w Luboniu zwiększyli nagrodę za pomoc w ustaleniu sprawcy serii zniszczeń. Ktoś od kilku lat oblewa ich punkty handlowe kwasem masłowym. Straty, jak szacują, sięgnęły około 40 tys. zł.
Fot. Jarosław Kubalski / Agencja Wyborcza.pl
Sprawa dotyczy stoiska w podpoznańskim Luboniu. Właściciele twierdzą, że nie był to jednorazowy akt wandalizmu, lecz kolejny atak wymierzony w ich działalność. Zniszczony domek handlowy nadal stoi na parkingu, a sprzedaż prowadzona jest z tymczasowego namiotu.
Nagroda wzrosła do 10 tys. złPoczątkowo właściciele oferowali 5 tys. zł za skuteczne wskazanie sprawcy. Teraz zdecydowali o podwojeniu tej kwoty. "Drodzy Lubonianie. Podwajamy kwotę nagrody za wskazanie policji w Luboniu sprawcy wandalizmu na nasz domek handlowy! 10 tys. zł. Masz dowody? Nie bój się! Policja w Luboniu i my gwarantujemy ci anonimowość!" - napisała właścicielka stoiska w mediach społecznościowych.










