300 kilogramów truskawek, kilkadziesiąt osób i emocje. Korycin przygotowuje się do powrotu kontrowersyjnej tradycji - bo nie wszystkim podoba się bitwa na truskawki. - Argument o marnowaniu żywności jest populistyczny - uważa wójt. Odpowiada mu radna: - W dzisiejszych czasach, kiedy nie każdego stać, by je sobie kupić.

- To świetna zabawa. I jakie emocje! - Mirosław Lech, wójt gminy Korycin zachwala bitwę truskawkową. W tym roku też zamierza się dobrze na niej bawić. Ale w obrzucaniu się owocami nie będzie już uczestniczył. Będzie się tylko przyglądał.

Truskawkowa bitwa w Korycinie w Podlaskiem zaplanowana jest na najbliższą niedzielę. To finał XXXI Ogólnopolskich Dni Truskawki, który przyciąga do miasteczka mnóstwo turystów. Dzieci piszczą z radości, dorośli robią zdjęcia, influencerzy publikują relacje. Korycin przez chwilę staje się miejscem, o którym mówi się w całej Polsce.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny